Aż nie chce mi się wierzyć, że te zdjęcia były zrobione już 5 lat temu.
Patrząc na nie, trochę tęsknię za analogiem.



Migawki z Lulu-ślubu. Po Iracku.

Arabska twarz IL/Pal.
Holgowe (po)twory i długa droga w dół.
Tęsknię jak cholera.